ATIPWN

PROJEKT: Steward chapie, wuchta wiary sapie, TEJ. Spotkanie z przedstawicielem kibiców Lecha Poznań

Na podstawie art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 20 marca 2009r. o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz. U. Nr 62, poz. 504), wprowadza się niniejszy regulamin imprez masowych – spotkania z przedstawicielem Stowarzyszenia Wiara Lecha. Tymi słowami p. Marcin Kawka, wiceprezes Stowarzyszenia Wiary Lecha ogłosił na drzwiach sali lekcyjnej, iż odbywa się spotkanie z Wiarą Lecha. Regulamin spotkania z Wiarą Lecha – tak właśnie zatytułowany był dokument, którego treść można było przeczytać 25 lutego br. na drzwiach sali, w której odbywało się spotkanie. W pierwszym punkcie rozdziału pierwszego czytamy: Regulamin spotkania z przedstawicielem Wiary Lecha organizowanym przez Panią Iwonę Jachnik odbywającym się w Gimnazjum nr 22, mieszczącym się przy ul. Leszka 42.


Stadion bez kibica? Jest to niemożliwe. Steward pracuje dla kibica, ale i dzięki niemu, piłkarze grają również dla kibiców. Nie można realizować projektu o stewardingu nie poruszając tematu kibiców. Grupa projektowa programu „eSzkoła-Moja Wielkopolska” – „Steward chapie, wuchta wiary sapie, TEJ” postanowiła zorganizować spotkanie z członkiem zarządu Wiary Lecha i dowiedzieć się, jacy są kibice Lecha, jakie problemy ich dręczą i czy mają one wiele wspólnego ze stewardami.

25.02.2013 02

Weszliśmy do sali lekcyjnej, przywitaliśmy się. Pan Marcin Kawka rozdał nam anonimowe ankiety, wśród których znajdowały następujące pytania: Co to znaczy być kibicem? Z jakim wizerunkiem kibica piłki nożnej spotykasz się najczęściej? Jakie jest twoje zdanie na temat kibiców piłki nożnej? Czy kibic reprezentacji narodowej i kibic drużyny klubowej różnią się? Z czym kojarzy Ci się Stowarzyszenie Wiary Lecha? Gdy pisemnie odpowiadaliśmy na pytania, p. Marcin krótko scharakteryzował swoją działalność w Stowarzyszeniu Wiary Lecha, a następnie przeprowadził na nas mały „eksperyment”. Poprosił wszystkich, abyśmy stanęli na jednej nodze. W czasie próby utrzymywania równowagi, p. Marcin powiedział, że pozycja stojąca pozwala nam bardziej skupić się na tym, o czym do nas mówi. Twierdził, że taka metoda uznawana jest za efektywną przez znanych wykładowców. Uwierzyliśmy. Po tym nietypowym, na początku niezrozumiałym dla nas „teście” pozwolił zespołowi usiąść. Byliśmy zdezorientowani i lekko zdziwieni. Pan Marcin Kawka miał w tym jednak ukryty cel. Porównał to do sytuacji kibiców na stadionie, nagłego wprowadzenia stewardingu stadionowego, nieoczekiwanych zakazów i nakazów. Miało to pokazać nam, jak czują się kibice, gdy rozkazują im stewardzi. Pan Marcin przytoczył interesującą historię. Na stadion kibice przychodzą od 30 lat, często przebywając w tych samych miejscach. Wiedzą, kiedy mają siedzieć, a kiedy stać i świetnie się bawić. Nagle podchodzi do nich steward i mówi im, że muszą w tej chwili usiąść, a oni chcą stać. Sytuacja taka nie jest dla nich komfortowa.

Wiemy jednak, że steward ma prawo, a nawet obowiązek poprosić, aby osoba ,która stojąc zasłania miejsce osobie powyżej, usiadła. Jest to zapisane w Regulaminie imprezy masowej – meczu piłki nożnej. Mówi o tym rozdział 4, punkt 2: Podczas imprezy masowej - meczu piłki nożnej zabrania się (…)
uporczywego stania poza miejscami w sektorach wskazanych przez Organizatora (źródło: lechpoznan.pl). Jednak każdy steward to także człowiek i powinien on być według p. Kawki wyrozumiały. To zresztą podstawa bycia stewardem. Dyscyplina, ale także empatia i zrozumienie. Steward powinien być wyszkolony tak, aby trafnie określać zagrożenie wynikające z dynamiki tłumu i jeśli uzna on to za potrzebne bądź stosowne – interweniować.

Zarówno kibice, jak i stewardzi, to szczególna grupa ludzi. Są jak wielka rodzina skupiona wokół swojej drużyny. O takich właśnie fanach naszego Kolejorza opowiadał nam p. Kawka. Eksperymentalne spotkanie, bo tak z pewnością możemy je nazwać, miało wytłumaczyć nam, jak kibice postrzegają pracę stewardów. Dyskusja była burzliwa. Pan Kawka udowadniał nam, że tak naprawdę stewardzi nie są potrzebni na stadionach podczas meczów ligowych, że ich obecność wzbudza w kibicach niechęć. Mówił o potrzebie zaangażowania służb informacyjnych tylko w przypadku meczów międzynarodowych – kiedy ze swoim zespołem przyjeżdżają kibice nieznający stadionu, miasta, języka. Przykłady podawane przez Pana Marcina pokazywały zachowania stewardów , które są odbierane przez kibiców jako ingerencja w ich swobodę.

Faktem jest, że stewardem może zostać właściwie każdy, kto ukończył 18 lat. Projekt "Stewarding - najwyższa jakość organizacji imprez" zakłada szkolenia 3, 4 dniowe i właśnie w takich uczestniczyli stewardzi (ponad 700 aktywnych stewardów KKS Lech Poznań). Większośc z tych stewardów uczestniczyła także w dodatkowych szkoleniach uzupełniających i przygotowywujących do turnieju EURO'2012. Po szkoleniu, podczas którego kandydaci zapoznają się z ogólnymi informacjami na temat imprez masowych, budową stadionu, pierwszą pomocą, ppoż. i metodami nadzoru nad grupą ludzi oraz ich kontrolą pod względem bezpieczeństwa – mogą rozpocząć pracę . I tu zaczyna się problem, o którym wspominał p. Marcin. Wśród chętnych do pracy podczas meczów można rozpoznać wiele typów osobowości – również i takich, które nigdy nie powinny pracować z ludźmi w warunkach stresu i dużego skupienia uwagi.

25.02.2013 08

W trakcie dyskusji słyszeliśmy również o innym typie „strażnika porządku”, a mianowicie o osobach, które z racji wykonywanych czynności, uważają się za „rodzaj ludzki” lepszy od przeciętnego „zjadacza chleba”. Tacy właśnie stewardzi według p. Marcina pracują na złą opinię całej reszty ochotników poważnie podchodzących do swoich obowiązków. Wiceprezes WL przywołał podczas spotkania stanfordzki eksperyment więzienny, w którym losowo podzielono studentów na dwie grupy – więźniów i strażników. Eksperyment ten pokazał że strażnicy nadużywali swojej władzy w stosunku do więźniów. Miało to na celu uświadomienie nam, że steward ubrany w odblaskową kamizelkę często zachowuje się analogicznie.


W trakcie naszej dyskusji rozmawialiśmy również o zakazie stosowania pirotechniki na stadionie. Według ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych odpalanie materiałów pirotechnicznych to przestępstwo. A jak się dowiedzieliśmy, ich przygotowanie jest proste - potrzebne do tego są chloran potasu (KClO3) i nafta. To czyni je jeszcze bardziej niebezpiecznymi, ponieważ takie środki są dostępne masowo. Pan Marcin uważa jednak, że wnoszenie rac na stadion powinno zostać umożliwione, gdyż jest to jeden z głównych elementów artystycznych podczas meczów. Według członka zarządu WL bezpieczeństwo wzrośnie, jeśli race będą mogły być legalnie odpalane przez osoby znające się na tym i posiadające uprawnienia. Ale czy na pewno ostatecznie wyeliminuje to problem z amatorskimi materiałami pirotechnicznymi? Czy to powstrzyma osoby, które nielegalnie wnoszą zakazane substancje na stadion? W przekonaniu p. Marcina Kawki jest to bardzo prawdopodobne. Pomimo wielu argumentów za i przeciw dotyczących używania pirotechniki na stadionach, mówi się, że na stadionach jest bezpiecznie.


Stadiony w Polsce są bezpieczne - tak wynika z danych Komendy Głównej Policji zebranych ze wszystkich stadionów w kraju, także z Bułgarskiej. W porównaniu z ubiegłym rokiem odnotowano o ponad 230 incydentów mniej i to przy większej frekwencji na stadionach. - A skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? (…)- pyta retorycznie Marcin Kawka z Wiary Lecha, (źródło: gloswielkopolski.pl)


25.02.2013 23

Projekt „Steward chapie, wuchta wiary sapie, TEJ” powstał właśnie po to, aby zbadać potrzebę stewardingu na stadionie. Spotkanie z członkiem zarządu Stowarzyszenia Wiara Lecha było bardzo owocne. Grupa mogła porównać różne zdania na temat stewardów i konieczności (bądź braku konieczności) ich zawodu. Podczas spotkania dowiedzieliśmy się, co irytuje kibiców w zachowaniu stewardów i wspólnie staraliśmy się omówić rozwiązania niektórych błędnych według p. Kawki działań i zachowań. Usłyszeliśmy mocne argumenty świadczące o tym, że steward może przeszkadzać kibicowi. Najważniejsze dla naszego projektu jest to, by rozpatrzeć wszystkie opinie i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Wszak nie każdy steward jest taki sam, ale podobnie jest z innymi zawodami. Przecież my sami jednych nauczycieli darzymy większą sympatią, innych mniej.

GALERIA ZDJĘĆ ZE SPOTKANIA
GALERIA ZDJĘĆ - SKŁAD GRUPY PROJEKTOWEJ

RELACJA Z 08.02.2013r.
RELACJA Z 19.02.2013r.
RELACJA Z 21.02.2013r.


Opracowały uczestniczki projektu:

Aleksandra Kostrzewa
Magdalena Kapitańczyk
Aleksandra Reszelewska

(pod okiem opiekuna p. mgr Iwony Jachnik)

Podziel się tym tekstem na:

Submit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Biuletyn Portalu

Patronujemy

ATIPWN2 

Blog

baner na OIM2

Jesteśmy na Facebooku