ATIPWN

Bezpieczeństwo imprezy masowej w kontekście strefy VIP na Stadionie Miejskim w Poznaniu

Piątek, popołudnie, cztery godziny do godziny zero. Przy kasach długie kolejki kibiców, pokrzykujących i wiwatujących, śpiewających ulubione klubowe przyśpiewki. Na stadionie pusto…

Trzy godziny do godziny zero. Pojawia się coraz więcej kibiców, co pewien czas idzie zaobserwować mniejsze lub większe grupki ludzi, przeciskających się przez bramy, omijając bramki, żeby jak najszybciej i niepostrzeżenie dostać się na stadion. Na stadionie widać krzątające się ekipy telewizyjne…

Dwie godziny do godziny zero. Stadion wypełniony w połowie, kibice przedostają się na trybuny w większości tylko sobie znanymi sposobami. Na stadionie pojawiają się delegaci, sprawdzają stan murawy…

Godzina do godziny zero. Stadion niemal pełny, część kibiców siedzi, inni stoją oparci o barierki, jeszcze inni wchodzą na ogrodzenia, przekrzykując się nawzajem z kibicami gości. Na murawie pojawiają się piłkarze, zaczynający przedmeczowy rozruch…

Do meczu pozostało pięć minut. Stadion wypełniony po brzegi, kibice są wszędzie, na trybunach, stoją, niekoniecznie na swoich miejscach, stoją w przejściach, skandują, machają szalikami. Piłkarze gotowi do gry…

Pierwszy gwizdek. Mecz rozpoczęty. Kibice odpalają race, nad murawą unosi się powiew mgły dymnej, widać flagi, i race, coraz więcej rac. Wybuchają petardy, jedna z nich trafia w małą dziewczynkę, jest ranna. Tłum będący w ekstazie nie reaguje, wszyscy krzyczą, nikt nie pomaga. Służby ratownicze nie mają szans dotrzeć na miejsce, przejścia ewakuacyjne zastawione, brak komunikacji, jest coraz gorzej, raca trafiła starszego pana, nie ma możliwości przedostania się do niego, by udzielić mu pomocy, tłum dalej skanduje, sytuacja rannych stała się tragiczna…

Na szczęście to tylko wymyślona historia. Wymyślona po to, by uzmysłowić jak ważne jest bezpieczeństwo na stadionie. Starczy, gdy zabraknie zaledwie kilku, ale jakże ważnych elementów niezbędnych do prawidłowego przebiegu imprezy, jaką niewątpliwie jest mecz piłkarski, by jakże piękna impreza zakończyła się tragedią. Z bezpieczeństwem kojarzy nam się Policja, Straż Pożarna, ratownicy, ale czy tylko oni? Niejednokrotnie idąc na stadion spotykałem się z sytuacją, gdy wchodząc na obiekt czułem się zagubiony, Owszem, jest trybuna, mam na niej swoje miejsce, ale co dalej? Co w sytuacji zagrożenia? Co zrobić? Według kibiców „stjułard” to zło, ale nie zdają sobie sprawy, jak ważne jest to „zło”.

Temat stewardingu był już poruszany wielokrotnie, dlatego mija się z celem opisywanie go po raz kolejny. Chciałbym skupić się na jego części, która wydaje się dla wielu przyjemnym urozmaiceniem, czyli zabezpieczeniem strefy VIP.

599328 10151052354727708 444137592 n
Foto: Dawid Ćmielewski (przegladligowy.com)

Jest to strefa bardzo specyficzna, kolorowa, urozmaicona, a co za tym idzie, bardzo trudna do zabezpieczenia. Rozmieszczona na dwóch poziomach, podzielona na podstrefy – VIP, SVIP, VVIP, różniące się od siebie poziomem oferowanych usług. W przeciwieństwie do pozostałych kibiców, osoby przychodzące na stadion do tej strefy, niekoniecznie zainteresowane są samym meczem. Często przychodzą w celach towarzyskich i/lub biznesowych. Catering, przystawki, gorące dania, napoje różnego rodzaju, te i inne elementy mają za zadanie uatrakcyjnić oglądanie meczu. De facto, to one najbardziej utrudniają nam pracę. Unoszące się w powietrzu zapachy wielu wykwintnych dań potrafią dekoncentrować niejednego. W przeciwieństwie do innych części stadionu kibice w tej strefie są w ruchu praktycznie przez cały czas trwania meczu. Strefa SVIP (SuperVip) i VVIP (loża prezydencka) są czynne już 2 godziny przed meczem, oraz 2 godziny po zakończeniu meczu (Strefa VIP nieco krócej – odpowiednio godzinę przed i po). Zabezpieczenie tej strefy bywa trudniejsze niż innych stref, ze względu na dość dużą możliwość przemieszczania. Goście przychodzący do tych stref, wchodzą, oprócz normalnych biletów, również na specjalne karty kibica, a w przypadku loży prezydenckiej, również na zaproszenie gości tej strefy. To powoduje często zamieszanie i nieścisłości. Na szczęście kibice przychodzący do tej strefy mają obowiązek noszenia specjalnych opasek na ręce, dzięki czemu łatwiejsza jest ich identyfikacja na konkretnym meczu. Częstymi gośćmi stref VIP’owskich są również obcokrajowcy. Od stewardów VIP wymaga się znajomości przynajmniej jednego języka obcego, nienagannej prezencji. Dodatkowo, w przeciwieństwie do innych stadionowych stref, stewardzi tutaj pracujący są ubrani w jednolite, czarne garnitury.

550942 10150962668922708 2095872167 n
Foto: Piotr Zwierzchowski

Na czym polega praca stewarda w tych strefach? Przede wszystkim ma na celu zabezpieczenie danych stref – VIP, SVIP i VVIP. Musimy pilnować, by osoby mające wejściówki na daną strefę, w niej przebywały. Żeby nie dochodziło do sytuacji, gdy osoba z wejściówką VIP przebywa w strefie SVIP i odwrotnie. Stewardzi muszą znać dobrze sektory, na których przebywają kibice, muszą wiedzieć, jakiego koloru opaska oraz wejściówka obowiązują w danej strefie. Muszą wiedzieć, gdzie zlokalizowane są windy, wyjścia ewakuacyjne, toalety, punkty medyczne, poszczególne loże (skybox’y). Tak samo ważne jest (co dla wielu wyda się dziwne), z jakimi kubeczkami czy talerzykami mogą wyjść na trybuny, a z jakimi muszą pozostać w części wewnętrznej strefy. Wszystkie te elementy składają się na kompleksową obsługę podczas trwania imprezy. W tej strefie często mają miejsca sytuacje wyjątkowe, np. gdy w strefie mają pojawić się Głowy Koronowane czy Głowy Państwa. Wówczas do zadań stewardów dochodzi współpraca z BOR (jak miało to miejsce podczas trwania EURO 2012). Wszystko musi być dopięte na ostatni guzik.

c.d.n.

Autor: Robert Józefiak

Podziel się tym tekstem na:

Submit to FacebookSubmit to Google BookmarksSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Komentarze   

 
+3 #2 RE: Bezpieczeństwo imprezy masowej w kontekście strefy VIP na Stadionie Miejskim w PoznaniuAnia 2013-03-11 08:31
Super artykuł! Bardzo merytoryczny
Cytować
 
 
+6 #1 RE: Bezpieczeństwo imprezy masowej w kontekście strefy VIP na Stadionie Miejskim w PoznaniuMarcin 2013-03-10 21:56
Świetne :) Kiedy kolejna część?? :)
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Biuletyn Portalu

Patronujemy

ATIPWN2 

Blog

baner na OIM2

Jesteśmy na Facebooku